Jasnowidzenie na przykładzie Ojca Klimuszki

IKE - zasadę Huny, pierwszą lubię tłumaczyć jako "jasnowidzenie". I mam wrażenie, że takie znaczenie funkcjonowało dawniej na Hawajach. Dlaczego? Bo szamanizm bez jasnowidzenia nie istnieje.

Serge Kahili King w różny sposób tłumaczy to słowo, i nie zawsze podoba mi się sposób, na jaki to robi. Nie oznacza to, że jest on nieprawidłowy. Chodzi o to, że próby określania IKE przez system myślowy (np. założeń i wniosków) potrafią oddalić od istoty. Nie znaczy to, także, że nie przynosi to korzyści.
Być może bardziej przemawia to do kultury amerykańskiej, której brakuje, jeszcze, przeżarcia się pojęciami i teoriami. My, w Europie, po prostu tym wymiotujemy. Dość ducha teorii. Osobiście mam tego po dziurki w nosie.
Jasnowidzenie - czym jest? Jedno pokazanie warte jest tysiąca wyjaśnień. Weźmy za przykład Ojca Klimuszkę.
Twierdził on, że jasnowidzenie to zdolność naturalna i był za psychotroniką - naukowym do niej podejściem. Nie wiem, co tam sobie myśli jakiś jego biograf, który w jednym z filmików wmawiał widzom, że Klimuszko traktował jasnowidzenie jako Dar Ducha (nadprzyrodzony), ale jego książka "Moje widzenie świata" wyraźnie powtarza i stwierdza, kiedy mowa o parapsychologii i odnoszeniu się do doświadczeń, że jej Autor miał do jasnowidzenia podejście realistyczne.
Co takiego robił Ojciec Klimuszko? Nie miejsce przytaczać tu wszystkie istotne informacje. Był wyśmienitym poszukiwaczem ciał ludzi, którzy zaginęli lub zginęli w czasie wojny. Podawał takie szczegóły, że obalą wątpliwości największego ignoranta, jak choćby nazwy miejscowości i dokładną topografię.
Dokonywał tego za pomocą jasnowidzenia - IKE. I to interesuje mnie najbardziej. Znacznie mniej jego porady i osiągnięcia zielarskie, które, oczywiście, bardzo cenię.
Na przykładzie Klimuszki można zobaczyć, że szamanizm nie ma względu na religię. Ojciec Klimuszko był szamanem, jako że swoich zdolności ani nie otrzymał w objawieniu religijnym, ani naukowo nie rozwijał. Nie patronował mu żaden zewnętrzny przewodnik.
Ja robię podobne rzeczy, co on, nie jest to specjalnym problemem. Ja i wielu innych, także pracujących metodami Huny. Wszystko, bowiem, opiera się na pierwszej zasadzie - IKE.
I Ty też możesz to rozwinąć, jako że już to masz. Jak? Skieruj się do Huny - w niej znajdziesz wiedzę o tym, co zrobić, by to ... zrobić.
Przykładowe ćwiczenie na rozwój postrzegania jasnowidzącego:
  1. Wyobraź sobie, że otacza i wypełnia Cię jasne, może być białe światło (IKE)
  2. Rozluźniaj się, eliminuj napięcie, pozycja wygodna (KALA)
  3. Kieruj swoją uwagę na to światło, skupiaj się na nim (MAKIA)
  4. Rób to do momentu, aż poczujesz, że wystarczy (MANAWA)